ZANIM USTALICIE zasady
Pakiet o ekranach dla rodzin z dziećmi 3–7 lat. Rodzic dostaje go w przedszkolu, najczęściej w czasie adaptacji, bo wtedy cała rodzina i tak układa dzień od nowa. Łatwiej dopisać jedną zasadę, niż zmieniać te, które działają od lat. Drugi pakiet zostaje w przedszkolu dla kadry: te same zasady po obu stronach szatni.
Czym jest Cyfrowy Drogowskaz
Projekt edukacyjny o ekranach w rodzinie i w placówkach edukacyjnych. Powstał jako praca dyplomowa na studiach podyplomowych z higieny cyfrowej.
Rodzice w większości znają zalecenia. Wiedzą, że ekran przed snem utrudnia zasypianie, a podany na uspokojenie ucisza dziecko, ale nie uczy go radzić sobie z emocjami. Z naszej diagnozy wynika, że trudność zaczyna się gdzie indziej.
Nie brakuje im wiedzy, tylko narzędzia pod ręką w chwili zmęczenia, kiedy trudno sięgnąć po to, co się wie.
Dlatego nie powstał kolejny poradnik. Opracowałyśmy pakiet rzeczy, które leżą w domu pod ręką: karty na konkretne sytuacje, magnes na lodówkę i teczkę, która po rozpakowaniu służy jako skrzynka na telefony przy posiłku.
Drugi pakiet trafia do przedszkola. To nie jest dodatek ani sposób dystrybucji. Dorośli w placówce mierzą się z tym samym co rodzice w domu, a dziecko uczy się telefonu, patrząc na dorosłych, którzy go trzymają. Kiedy dom i przedszkole mówią podobnym językiem, zasadom dużo łatwiej się utrzymać.
Projekt prowadzi trzyosobowy zespół, na razie własnymi siłami i bez finansowania zewnętrznego. Materiały są gotowe. Szukamy przedszkoli, które zechcą wypróbować je jako pierwsze.
Co nam przyświecaChcemy, żeby higiena cyfrowa stała się tak oczywista jak mycie rąk, a rozmowa o ekranach tak zwyczajna jak rozmowa o śnie czy o jedzeniu. Żeby przestała być osobną decyzją wybranych rodzin.
Dla kogo pracujemy
Materiały dzielimy według odbiorcy, bo rodzic, placówka i instytucja potrzebują na starcie czegoś innego.
Jestem rodzicem
Masz w domu przedszkolaka i zastanawiasz się, jak zacząć rozmowę o ekranach? Pakiet dla rodziny podpowiada, od czego ugryźć ten temat i co powiedzieć, kiedy zrobi się trudno.
Zobacz pakiet rodzinyPracuję w placówce
Od 1 września 2026 r. promowanie higieny cyfrowej jest zadaniem dyrektora z mocy ustawy. Dajemy do tego gotowe narzędzie, przy nakładzie własnym około czterech godzin na cztery miesiące.
Zobacz pakiet placówkiJestem z instytucji
Szukasz narzędzia profilaktycznego o policzalnym koszcie na dziecko, które da się powtórzyć w kolejnych placówkach bez budowania wszystkiego od nowa.
Porozmawiajmy o wdrożeniuDziecko nie dostaje sprzecznych sygnałów, bo dom i placówka mówią spójnym językiem. To jest cały mechanizm.
Na czym to stoi
Nie na opiniach. Pod każdą kartą stoją konkretne badania, a przy każdej pozycji podajemy rodzaj źródła. Tam, gdzie badania mają ograniczenia, piszemy o nich wprost na samej karcie.
Technoferencja
Przerwania kontaktu z dzieckiem spowodowane urządzeniem wiążą się z trudnościami w jego zachowaniu. Zależność działa w obie strony: trudniejsze zachowanie dziecka też skłania rodzica do sięgnięcia po telefon.
Ekran jako uspokajacz
Częstsze podawanie urządzenia, żeby uspokoić dziecko, wiązało się z silniejszą reaktywnością emocjonalną kilka miesięcy później. Wyraźniej u chłopców i u dzieci żywiołowych.
Wiedza sama nie wystarcza
W badaniu polskich rodziców dzieci przedszkolnych deklarowana wiedza o wpływie ekranów nie przewidywała mniejszego problemowego korzystania dziecka. Przewidywał je stres rodzicielski.
Co od 1 września 2026 r. mówi ustawa
Nowelizacja Prawa oświatowego wprowadziła zakaz wnoszenia i korzystania przez dzieci z telefonów i innych urządzeń elektronicznych w przedszkolach i oddziałach przedszkolnych. Ten sam akt dopisał dyrektorowi obowiązek aktywnych działań prozdrowotnych, w tym promujących higienę cyfrową oraz przeciwdziałających uzależnieniom.
Ustawa reguluje urządzenia dzieci i nie mówi nic o telefonach dorosłych w placówce ani o rozmowie z rodzicem w szatni. Nazywa zadanie i nie podpowiada, jak je prowadzić. Wyprawka uzupełnia ustawę dokładnie w tym miejscu.
Ustawa z dnia 3 lipca 2026 r. o zmianie ustawy Prawo oświatowe, Dz.U. 2026 poz. 1036, art. 102a oraz art. 68 ust. 1 pkt 3. Obowiązek dotyczy także dyrektora przedszkola, ponieważ art. 4 pkt 1 nakazuje rozumieć przez szkołę także przedszkole, a art. 4 pkt 20 przez uczniów także wychowanków. Nie jesteśmy kancelarią prawną, więc redakcję zapisów statutowych placówka konsultuje z własną obsługą prawną.
Gdzie jesteśmy i dokąd idziemy
Projekt rozwijamy falami, dopasowując zakres do możliwości trzyosobowego zespołu i do finansowania. Każda kolejna fala rusza dopiero wtedy, gdy poprzednia ma raport z liczbami.
Ankiety rodziców i kadry, wywiady pogłębione, obserwacja grup rodzicielskich, analiza raportów. Projekt obroniony na Uczelni Korczaka w czerwcu 2026 r.
Uszczegółowienie koncepcji, napisanie wszystkich materiałów i konsultacje eksperckie.
Prace graficzne, testy na prawdziwych rodzinach i kadrze, ofertowanie placówek oraz wdrożenie pierwszych wyprawek.
Raport ewaluacyjny z pierwszych wdrożeń. O kolejnych krokach decydujemy na podstawie tego, co pokażą wyniki.
Adaptacja pakietów dla dzieci 6–9 lat: pierwszy smartfon, pierwszy smartwatch, presja rówieśnicza. Start na zebraniach przed klasą pierwszą.
Dostosowanie tonu i treści do najmłodszej grupy, gdzie rodzic jest najbardziej wystawiony na ocenę otoczenia.
Wejście do sektora medycznego: szkoły rodzenia i oddziały położnicze, czyli moment zero relacji rodzic, dziecko i ekran.
Cel długoterminowy: żeby higiena cyfrowa weszła do standardu adaptacji na poziomie lokalnym i przestała być osobną decyzją wybranych rodzin.
Kto za tym stoi
Spotkałyśmy się na Uczelni Korczaka, na jednym roczniku studiów podyplomowych na kierunku Higiena Cyfrowa. Każda wniosła do projektu inne doświadczenie zawodowe.
Justyna Dąbrowska-Cydzik
Komunikacja i językDziennikarka mediów marketingowych od ponad dekady, redaktorka prowadząca mmp24.pl. Pisze o reklamie, PR i gospodarce cyfrowej, czyli o branży, która projektuje mechanizmy walczące o uwagę. Zna je od środka i dlatego pilnuje w naszych materiałach jednego: żeby nazywać mechanizm, a nie straszyć rodzica hasłem. Edukatorka higieny cyfrowej po studiach podyplomowych na tym kierunku. Wcześniej filologia polska oraz dziennikarstwo ze specjalnością public relations i marketing medialny na Uniwersytecie Warszawskim.
Aleksandra Roslan-Karaś
Perspektywa społecznaKulturoznawczyni z wieloletnim doświadczeniem pracy w korporacji, edukatorka higieny cyfrowej po studiach podyplomowych na tym kierunku. Zajmuje się tym, jak nowe technologie zmieniają funkcjonowanie człowieka i całych społeczności. Zadaje w zespole pytania, które łatwo pominąć. Na przykład: czy ten przekaz zadziała także w rodzinie pracującej zmianowo, a nie tylko tam, gdzie wieczorem jest czas usiąść i poczytać karty. Prywatnie mama, miłośniczka gór, książek i filmów.
Aleksandra Klimowicz
Wdrożenie i procesOd ponad dziesięciu lat związana z zarządzaniem projektami w IT, finansach, bankowości i HR. Na studia podyplomowe trafiła z pytaniem: jak technologia może wspierać człowieka, zamiast nim kierować. Dziś jest edukatorką higieny cyfrowej. W pracy dyplomowej „Od onboardingu do architektury uwagi” przełożyła narzędzia projektowe na profilaktykę cyfrową w rodzinie i w placówce. Stamtąd wzięły się w Wyprawce onboarding, lista kontrolna i retrospektywa: rodzic wie, od czego zacząć, a dyrekcja, co zrobić w którym tygodniu. Prywatnie mama, która stawia na świadome rodzicielstwo. Siły czerpie z gór, natury i kąpieli leśnych.